Repertuar
Róża
Opis filmu:
Nagrody:
Konkurs Główny 36. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych Gdynia 2011
Złote Lwy
- Najlepsza pierwszoplanowa rola męska - Marcin Dorociński
- Nagroda Specjalna Dziennikarzy
- Nagroda Publiczności - Złoty Klakier
27. Warszawski Festiwal Filmowy
- Najlepszy Film - Grand Prix
- Najlepszy Film - Nagroda Publiczności
Orły 2012
- najlepszy film roku
- najlepsza reżyseria - Wojciech Smarzowski
- najlepsza główna rola kobieca - Agata Kulesza
- najlepsza rola drugoplanowa męska - Jacek Braciak
- najlepszy scenariusz - Michał Szczerbic
- najlepszy dźwięk - Jacek Hamela, Katarzyna Dzida - Hamela
- nagroda publiczności
Lato 1945 roku. Tadeusz, były żołnierz AK, któremu wojna zabrała wszystko i niczego nie oszczędziła, wędruje przez Mazury. Dociera do wdowy po niemieckim żołnierzu, którego śmierci był świadkiem. Mieszkająca sama w dużym gospodarstwie Róża przyjmuje Tadeusza chłodno, pozwala przenocować. Tadeusz odwdzięcza się za gościnę pomocą w obejściu. Róża, choć się do tego nie przyznaje, potrzebuje czegoś więcej - przede wszystkim ochrony przed szabrownikami, którzy nachodzą jej gospodarstwo. Stopniowo Tadeusz poznaje przyczyny jej samotności...
Wybierz seans i zarezerwuj bilety
-
17.V
(dzisiaj)13:00 17:00







Komentarze
michaś28.04.2012, godz. 20:21
Nie polecam. Momentami bardzo ostre sceny. Nie widzę jego zalet poza tym, że pokazuje subiektywny wycinek historii. Z tego gatunku trudno wymagać by trzymał w napięciu i akcja przebiegła szybko. Mało interesujący. Za co tyle nagród dostał?
www.magdapiotrowska.pl26.04.2012, godz. 22:59
„Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać”
Ernest Hemingway
O tym właśnie jest „Róża” Wojciecha Smarzowskiego (z Agatą Kuleszą i Marcinem Dorocińskim w rolach głównych). To przejmująca lekcja historii, opowieść o człowieczeństwie i zezwierzęceniu, o przerażająco cienkiej granicy pomiędzy jednym a drugim.
Są takie miejsca na świecie i takie czasy, o których Bóg zapomina. „Róża” przywraca je ludzkiej pamięci.
„Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu.”
Ernest Hemingway
Ernest Hemingway napisał najlepszą recenzję filmu Smarzowskiego 83 lata przed jego powstaniem.
babka9.04.2012, godz. 23:36
Film świetny, rewelacyjnie zagrany. Wręcz trudno rozdzielić aktorstwo od rzeczywistości. Dla mnie jest to film o losie cywilów a przede wszystkim kobiet w czasie wojennym i okupacyjnym - od zarania dziejów w każdej armii po walce jest przyzwolenie na przemoc, okrucieństwa, gwałty. Trzeba go obejrzeć!!!
wiw4.04.2012, godz. 19:36
Klaudio, ten film nie jest o szmalcownikach ani o Jedwabnem.Akcja tego filmu działa się w konkretnym miejscu i w konkretnym czasie a dot. rosyjskich gwałcicieli.Powiedzenie, że wojna demoralizuje ludzi jest truizmem, ale ten filmach opowiada historię Róży, którą gwałcili
Rosjanie. Nie wiem czemu służy twój wywód Klaudio, kompletnie nie pasuje do akcji filmu a raczej jest tandetną prowokacją!!!!!!
Klaudia31.03.2012, godz. 07:50
Panie/Pani Pitz, jeśli sądzi Pan/Pani, że tylko Rosjanie "wyrabiali takie rzeczy po wojnie" to jest Pan/ Pani w ogromnym błędzie. Wojna demoralizuje absolutnie, wszystkich. Nie tylko Rosjanie mordowali i gwałcili. Wystarczy poczytać o czarnych kartach w historii AK (tutaj pozwolę sobie polecić książkę "Egzekutor"), czy o polskich (o zgrozo!) szmalcownikach, czy o Jedwabnem. Myślenie, że Polacy byli zawsze dobrzy a Rosjanie i Niemcy zawsze źli jest naiwnym pobożnym życzeniem, świadczącym o hipokryzji i braku wiedzy o historii własnego narodu. I nieumiejętności przyznania się do błędu. Tym zabawniej brzmi fragment Pana/Pani komentarza "Oby więcej takich filmów które mówią wprost co Rosjanie wyprawiali po wojnie i do czego nie potrafią się przyznać" skoro Polacy do niczego nie potrafią się przyznać a są pierwsi do oskarżania innych. Szczególnie, że jeśli Pan/Pani uważa, że było tam pokazane okrucieństwo tylko Armii Czerwonej nie zrozumiał Pan/Pani filmu. Tam nie tylko żołnierze radzieccy byli okrutni, Polacy również. Jeśli chodzi o film: bardzo mocny. Czasami odnosiłam wrażenie, że za bardzo naturalistyczny. Zgadzam się z przedmówcami, że sceny okrucieństwa można pokazać w sposób budzący większą grozę, bez scen rodem z horroru Gore. Na przykład w filmie "Katyń" Andrzeja Wajdy scena przemocy bezpośredniej miała miejsce dopiero na końcu filmu ale groza, napięcie i beznadzieja życia w powojennej Polsce wiała z każdej klatki filmu. Co nie zmienia faktu, że "Róża" uważam za jeden z najlepszych filmów polskiej kinematografii ostatnich lat. Fantastyczna kreacja Pana Dorocińskiego, Pani Kuleszy i Pani Preis. Bardzo Polecam.
Kinoteka30.03.2012, godz. 15:18
Włącznie, włącznie
Sosnafnm30.03.2012, godz. 14:43
Promocja włącznie z niedzielą?
pitz27.03.2012, godz. 13:30
Bardzo dobry, nie uważam, żeby sceny przemocy w filmie były w jakikolwiek sposób przesadzone - niby jak inaczej je pokazać? Jak ktoś wcześniej napisał trudny film bo i historia naszego Państwa trudna, młodzież powinna to zobaczyć (rosyjska przede wszystkim).
Oby więcej takich filmów które mówią wprost co Rosjanie wyprawiali po wojnie i do czego nie potrafią się przyznać.
ghost7712.03.2012, godz. 17:34
A ja jednak cały czas upieram się, że można zrobić film o przemocy, bólu, cierpieniu, okrucieństwie, zezwierzęceniu nie balansując co 5 minut na granicy wytrzymałości widza. Trochę cynicznie napiszę, iż sceny brutalności są relatywnie łatwe w realizacji: trochę czerwonej farby, krzyku, szamotania, dynamiczna kamera, muzyka grozy i już. Dużo trudniej zrobić film o okrucieństwie nie prezentując go na ekranie łopatologicznie: tak widzowie wygląda scena gwałtu, a tak wygląda scena morderstwa. Skrajny naturalizm to pójście na łatwiznę i efekciarstwo.
Kinoteka12.03.2012, godz. 16:36
Ono: Twoja wypowiedź została skasowana, ponieważ uznaliśmy ją za kontrowersyjną. Postanowiliśmy jednak wypowiedź przywrócić, aby widzowie sami mogli to ocenić:
"Koniecznie młodzież MUSI to zobaczyć! Dokształcą się jak się gwałci, morduje ...Są jeszce za delikatni i mało pomysłowi, trzeba im koniecznie coś podrzucić! Podrajcują sie zdrowo, ROZERWĄ..."
ono12.03.2012, godz. 15:03
Dlaczego skasowano moją wczorajszą wypowiedź!? Że co, uraziłem kogoś!? A może waliłaby młódź drzwiami i oknami, coby się napatrzeć jak gwałcą!? Jeśli tego się obawiacie, to zgadzam się na taką cenzurę!
sarna2310.03.2012, godz. 09:39
Bardzo dobry kawałek polskiego kina.
Smarzowski tylko potwierdził, iż jest najlepszym rodzimym reżyserem ostatnich lat i można, a nawet trzeba na jego wszystkie filmy walić w ciemno i się człek nie zawiedzie.
Więcej: http://www.filmbox.pl/filmy_recenzje,2353,738.html
GOCHA4.03.2012, godz. 18:08
FILM REWELACYJNY.
TRUDNY? JAK TRUDNA JEST NASZA HISTORIA.
TAK BYŁO,
REWELACYJNY DOROCIŃSKI.
opatka3.03.2012, godz. 22:32
Film o niczym.
Kłamstwo19.02.2012, godz. 12:38
Komentujący wcześniej ghost77. Scena gwałtu w Nieodwracalnym nie trwa 1/3 filmu. I nie długość jej trwania jest przerażająca. Poza tym możesz zawsze wyjść z kina, albo zamknąć oczy. Z Twojego komentarza mam wrażenie jakby ktoś lub coś zmuszało Cię do oglądania. Poza tym takie zachowania są nadal mają miejsce np w gimnazjach: upokarzanie, przemoc psychiczna, fizyczna, gwałty-najczęściej homoseksualne, lincze... Zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, gdzie rządzą dzieci bogatych i wpływowych rodziców, z którymi nikt nie chce zadrzeć. Gdzie Ty żyjesz?
kinomaniaczka19.02.2012, godz. 00:51
Film bardzo dobry ale i ciężki . DOM ZŁY przy tym pod katem okrucieństwa to pikuś . Rewelacyjny Dorociński i Kulesza . Dla kogoś kto kocha dobry film , obowiązkowo !!!!!!!!!!
Rafał18.02.2012, godz. 22:59
Film bardzo dobry, naturalistycznie przedstawiony. Niestety, przez świetnie pokazaną rzeczywistość tamtych czasów, film bardzo ciężki. Nie można wyjść z kina obojętnym po tym filmie.
ghost7712.02.2012, godz. 13:56
Film porusza bardzo ważny i bolesny aspekt historii Polski - to nie podlega dyskusji. Film który powinien powstać. Ale jeśli chodzi o epatowanie okrucieństwem i przemocą to reżyser po raz kolejny po "Domu złym" podbija poprzeczkę. Co chwilę scena gwałtu, niektóre po parę minut. Jakaś dzika premedytacja jest w tych scenach. Dlaczego ? Bo się dobrze sprzedaje ? I tak nie przebije "Nieodwracalnego" z Moniką Belucci. Tam gwałt trwa 1/3 filmu ... prawie. Zastanawiam się co będzie w następnym filmie Pana Smarzowskiego. Bohaterowie jedzący swoje ....... jest jakaś granica wyporności psychicznej.
see5.02.2012, godz. 14:44
Doskonały film, doskonały reżyser, doskonała gra aktorów, pani Agata Kulesza po prostu była Różą, jestem cały czas pod wrażeniem i wydaje mi się, że każdy komentarz będzie bez sensu. TRZEBA TEN FILM ZOBACZYĆ!!!
podajkartony28.01.2012, godz. 21:32
on śpi i ona go kocha. ciągle gwałty i mordowanie. ziemniaki i wóda.pies 3 nogi i rak. wszystko w filmie tak jak trzeba tylko w kinie proszę zaprowadzić porządek i w trakcie seansu już zamykać wejście. szanowna ninko zgadzam się co do młodzieży
ninka14.01.2012, godz. 16:09
Jeden z najlepszych polskich filmów jaki został nakręcony
po wojnie o trudnych czasach powojennych.
Rewelacyjne role Pani Kuleszy i Pana Dorocińskiego.
Do tej pory (a minęło ponad miesiąc jak widziałam ten film)
trudno mi nie opanować emocji gdy oglądam zwiastun tego filmu.
Dziękuję wszystkim twórcom tego filmu.
Ten film powinna zobaczyć zwłaszcza młodzież.